wtorek, 11 lutego 2020

za kilka dni ruszam na Sardynię :)


 to już tradycja, że przed kolejną wyprawą „szyję” fotograficzny patchwork planów. Tym razem sardyński karnawał + zachodnie wybrzeże, w związku z tworzonym nowym, piątym przewodnikiem. Zobaczę min. słynny karnawałowy turniej jeździecki w Oristano, nieznane mi jeszcze dzikie plaże i wydmy na zachodzie, zagubione w głębi lądu miasteczka z muralami, basen skalny w Bosa, poszukam duchów w ruinach starej latarni. Większość noclegów w gościnie u dobrych ludzi, część dość oryginalnie, bo np. w kamperze lub w opuszczonym domostwie, które pewien poeta stworzył w 1000 letnim jałowcu... Odwiedzę kilku rodaków, którzy stworzyli swoje życie od nowa na Sardynii. Postaram się jeszcze w czasie wyprawy dzielić wrażeniami w postach na fanpage Alicja na Sardynii.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza